12 kwietnia, 2026
Stuk-stuk, stuk-stuk. Cięcie. Zgrzyt zawiasów drzwi gabinetu, a wcześniej na klamce staruszka dłoń jak z pokrytego…
5 kwietnia, 2026
Gdy wczoraj po 19.00 siadłem za biurkiem, aby stary rozległy monolog czytać kolejny raz, wróciło moje zaskoczenie…
29 marca, 2026
Oto wrócił już. Znów jest w Stratfordzie, koło się zamknęło. Miejsce końca okazało się być miejscem początku, odległą…
22 marca, 2026
Teraz oklaski, oczywiście. Oklaski, oklaski bez końca. A gdy koniec ich jednak nastąpił – drugi wielki gość, Josif…
15 marca, 2026
Wprawdzie nie byliśmy umówieni, lecz gdy powitały mnie jego zamknięte oczy, poczułem, że jestem za wcześnie. Zanim się…
8 marca, 2026
Wraz z Herbertem i Tobiaszem sunął staruszek oceanem, wpierw prosto, a później, nurkując, coraz głębiej i głębiej, na…
1 marca, 2026
Pokorny człowiek, który wiele lat strawił w nieogarnionym lesie cudzych słów, teraz, gdy na scenie Teatru Łaźnia Nowa…
22 lutego, 2026
Tycia myszka pierwszy raz wychodzi z norki na przeogromny świat i dostrzega nietoperza. Zachwycona wraca i piszczy:…
15 lutego, 2026
Jego finezyjnie rzeźbiony w filcu czarny kapelusz o dyskretnie cienkim rondzie, jego plecy w mroku wełnianego płaszcza…
8 lutego, 2026
Istotnie, gdyby foki nie lękały się psów rasy bokser – Świetlicki mógłby wraz ze swą Bunią zamieszkać na wysepce Faros,…
1 lutego, 2026
Pamiętasz umieranie?... Nie tak dokładnie, lecz w istocie o to zapytał z krawędzi sceny jegomość w tanim garniturze…
25 stycznia, 2026
Ach, cóż to za bydlę zwaliste, dysponujące ciosem na tyle solidnym, że bydlę nie musi mózgu swego gnać do roboty,…
18 stycznia, 2026
Jak sobie Miron poradzi tam, na alpejskich wysokościach smaku, kroju, barw i językowego stylu? Jak podoła jedwabnej…
11 stycznia, 2026
W ogrodzie pod balkonem – kwiaty, palma jedna, druga, źdźbła szumiących traw. Kwilenie. Tak. Kwilenie ptaka. W oddali –…
4 stycznia, 2026
Bardzo długi Juliusz później sportretował w słowach sekrety kronopiów, potrafiących czarodziejsko brać w nawias szary…
28 grudnia, 2025
Do samotności podróżnego, do kajetu i ołówka dziewczyny dolepiły sny na jawie, swoje tęsknoty, rojenia - i stąd ich…
21 grudnia, 2025
Otwieram skomponowany przez Wydawnictwo Austeria jasny, kremowy tom o nieziszczonym tytule „Zamieszkałbym w Krakowie…”.…
14 grudnia, 2025
Przerwał. Z ulgą pomyślał o pomniku Wiecznego Wędrowca, który chciał ustawić na Kanoniczej, gdzie zaczęła się…
7 grudnia, 2025
Od 30 lat, z przerwami, lecz jednak wciąż grane są, uporczywie się powtarzają „Szczęśliwe dni” Becketta, Libery i…
30 listopada, 2025
Dzieła Uniłowskiego, Hłaski, Prusa, Schulza, Potockiego, Kijowskiego lub Czechowa, innych jeszcze – ich lektura nigdy…