30 sierpnia, 2026
Przy podniebnych jazgotach rżniętego pnia głos piłowanej książki jest wzorem umiaru. Dwa, trzy takty suchego szmeru…
23 sierpnia, 2026
"Dlaczego uciekam?", spytał Rice, przystając na moment. On lub w mym śnie na jawie Jan Frycz w roli Rice’a, gdyby tylko…
16 sierpnia, 2026
Magia skończyła się w sierpniu. 60 lat temu, zwykłego dnia. Trzaskającymi klawiszami maszyny Olivetti Gabriel Garcia…
9 sierpnia, 2026
Tyle opowieści pokrytych falującą, niesłyszalnie szemrzącą błoną głosu, która finezyjnie lub z wielką gwałtownością i…
2 sierpnia, 2026
Dziś głowy nie dam, lecz radosne pocieszenie Winnie usłyszałem naraz, gdy z tarasu białego domostwa, które przypomina…
26 lipca, 2026
Wiele lat temu, na innej widowni, siedział Fellini i pierwszy raz patrzył na niego. Wyśnił Guida o twarzy Marcello…
19 lipca, 2026
A dalej, nad innymi zamarłymi krajobrazami fantastycznie skomponowanej, karmazynowej księgi, nad innymi nieubłaganie…
12 lipca, 2026
Opowieść zawsze idzie dalej niż zacne księgi biograficzne, księgi prawd zweryfikowanych z komputerową obojętnością.…
5 lipca, 2026
Nie sądzę, by po upływie tygodnia, miesiąca, może roku, wciąż ufał filmikowi ukazującemu spacer szarego kolosa w…
28 czerwca, 2026
62, może 63 lata temu - w Paryżu trwała zima, padał śnieg – pewien finezyjny flâneur wrócił tuż przed świtem do…
21 czerwca, 2026
I lekko, elegancko, z jasną ironią w oczach i dyskretnie uśmiechnięte, przybywają duchy na scenę pod żonglującym…
14 czerwca, 2026
Teatroman z marmuru, uwieczniony w chwili odpoczynku od buksowania. Bez końca stoi na jednej nodze, bez końca patrzy w…
7 czerwca, 2026
Nie zostało nic do dodania. Teraz już tylko kawusia, pączek, balkon, dziurka, ziewnięcie. A dalej - co po ziewnięciu…
31 maja, 2026
Dieter Dengler, pan całkowicie zrównoważony, staje przed drzwiami swego domu w hrabstwie Marin na północ od San…
24 maja, 2026
Żegluje kamera, faluje, podpływa pod ślady przeszłości, pod nosy tych, co bają o ciemno-jasnym życiu Marianne…
17 maja, 2026
Powoli zatem, powoli, od ulicznej lampy, do ulicznej lampy, w rytmie mozolnego przekładańca: światło, mrok, światło,…
10 maja, 2026
Raczej nie był szalonym teatromanem. Nie uczęszczał do tego dziwacznie wypukłego gmachu niedaleko jego norki. W ogóle…
3 maja, 2026
Druga „Goplana” ruszy na ekranie, zaczną szukać swych twarzy pośród przeszłych twarzy, niegdysiejszych deserów,…
26 kwietnia, 2026
Rzecz jasna - padł trup. To było nieuchronne. Tak nieuchronne i tak długo wyczekiwane, iż zdawało się, że trup, co padł…
19 kwietnia, 2026
Nie wiem, jakie to były płótna, ale Beckett, przyglądając się im, naraz pojął, że oto potrafi wejść w dialog z…